Wzburzenie wzrasta; garstka pogan otacza wóz Hypatii. Parabolanie, niosący zwłoki, rozdzielają przez chwilę obie grupy.

HYPATIA

O, tak! niechaj ginie!

I po cóż żyć ma, gdy ojców jej miasto

Wkrótce się w dziką zamieni pustynię?

Gdzie wielkość nasza? Gdzie są te zdobycze,

Które zebrały wieki dla przyszłości?

Gdzie księgozbiory sławne? — Gdzie muzea75,

Na które niegdyś nosili kamienie:

Eratostenes76, Hipparch77, Timochares78?