...Bogi!... wielkie bogi!...
O! nie opuszczaj ty mnie, ojców męstwo...
AMONIUSZ
nadbiega i uderza ją w pierś nożem
Ha! masz, przeklęta poganko!...
HYPATIA
silnym, dźwięcznym głosem
O Helios!...
Chwieje się chwilę i pada martwa. Piotr zrywa z niej szatę. Tłum wśród okrzyków ciągnie obnażoną do Cesareum.