Nie trafić do niego,

Kiedy je tu serca nasze

Całą zimę strzegą?

Jakże poznać go nie miała,

Nie śpieszyć z powrotem,

Kiedy je tu słonko nasze

Malowało złotem?

Słonko złotem malowało,

A jutrzenka różą,

A te snopy strzechy naszej