Magdusia i pieski
Proszę was, drogie dziatki,
Poradźcie co Magdusi,
Bo mi żal jej doprawdy,
Że się tak męczyć musi.
Fidelka, Brysia, Chopkę,
Trzy pieski ma nieboże,
Już rok je uczy służyć
I ani rusz — nie może!
Dopóki trzyma w rączce
Proszę was, drogie dziatki,
Poradźcie co Magdusi,
Bo mi żal jej doprawdy,
Że się tak męczyć musi.
Fidelka, Brysia, Chopkę,
Trzy pieski ma nieboże,
Już rok je uczy służyć
I ani rusz — nie może!
Dopóki trzyma w rączce