Tylko wezmę z masłem chleba».
II. Na bocianie
No, i poszedł! Stał nad rzeką
Domek Janka niedaleko,
A że zwykle do podróży
Jest potrzebny statek duży,
O czym łatwo z Robinsona2
Każdy, kto chce, się przekona,
Więc skierował Janek kroki
Na brzeg stromy i wysoki.