Na zapiecku2 czy w komorze3,

Siedzą sobie Krasnoludki

W byle jakiej mysiej norze.

Pod kominem — czy pod progiem —

Wszędzie ich napotkać można:

Czasem który za kucharkę

Poobraca pieczeń z rożna...

Czasem skwarków porwie z rynki4,

Albo liźnie cukru nieco,

I pozbiera okruszynki,