Do panienki idą śmiele:

Ona druchny śliczne stroi,

I choroby się nie boi,

Dla Pawłowej fartuch szyje,

Lusię małą codzień myje,

Wiejskiej dziatwie bajki prawi,

Nawet z Brysiem się zabawi.

Za nią drób domowy leci,

Za nią wróble, za nią dzieci,

Każdy czeka od panienki