— Dzień dobry, Zosieńko,
Dzień dobry, dziecino!
Niech ci wszystkie chwile
Pożytecznie płyną.
Gdy wezmę książeczkę,
Albo też robótkę,
Zaraz sobie wspomnę
Moją niezabudkę.
Moją niezabudkę,
Co mi tak mówiła:
— Dzień dobry, Zosieńko,
Dzień dobry, dziecino!
Niech ci wszystkie chwile
Pożytecznie płyną.
Gdy wezmę książeczkę,
Albo też robótkę,
Zaraz sobie wspomnę
Moją niezabudkę.
Moją niezabudkę,
Co mi tak mówiła: