I wypchać dał tata,
I teraz tu wisi,
I wcale nie lata!
I puhacz jest jeszcze,
I brzydkie dwie sowy,
Co przyniósł je z boru
Walenty, gajowy.
Tu smycze na charty,
I torby borsucze,
(Ja także się strzelać
I wypchać dał tata,
I teraz tu wisi,
I wcale nie lata!
I puhacz jest jeszcze,
I brzydkie dwie sowy,
Co przyniósł je z boru
Walenty, gajowy.
Tu smycze na charty,
I torby borsucze,
(Ja także się strzelać