W Myszynieckiej puszczy,

Dzięcioł tam kołata...

Jak z tej puszczy wyjdą Kurpie,

Będzie koniec świata.

W Myszynieckiej puszczy

Wicher sosny młóci...

Nie bójta się, moi ludzie,

Gniazda Kurp nie rzuci!

Jak szła Wisła do morza

A ta śliczna Wisła