To też gwiazdka, tylko mała,

Taka sama, jak ta złota,

Co w okienko twe migota...

Że wśród owych gwiazd tysiąca

Są ogromne, jako słońca,

Że ich blask ku ziemi leci

Przez niezmiernych ciąg stuleci?...

Dziw cię bierze, drogie dziecię,

Po lazurach wzrok twój lata...

Tych gwiazd miljon, to jest przecie