Jak widok pana Franciszka,

Kiedy się do książki bierze,

Aby uczyć z niej braciszka.

Pan Franciszek — to nie Franio!

Franio... także mi osoba!

Co to musi chodzić z nianią,

Tam, gdzie niani się podoba!

Pan Franciszek rok dziewiąty

Zaczął jakoś w same żniwa;

W szkole, w ławce siedzi piąty,