A zaś z kosy trawę,
Zasiądziem pod gruszą
Cienistą murawę.
A tu słonko patrzy
Na naszą robotę
I otwiera z dziwu
Swoje oczy złote.
Tęcza
— A kto ciebie, śliczna tęczo,
Siedmiobarwny pasie,
A zaś z kosy trawę,
Zasiądziem pod gruszą
Cienistą murawę.
A tu słonko patrzy
Na naszą robotę
I otwiera z dziwu
Swoje oczy złote.
— A kto ciebie, śliczna tęczo,
Siedmiobarwny pasie,