Dana! Da-dana!

A ode wsi słychać śpiewki,

Śpieszą chłopcy, śpieszą dziewki,

Niosą grabie, w pole dążą,

Za żeńcami snopy wiążą.

Dana! Da-dana!

Co powiążą ciężkie snopy,

To składają je na kopy;

Dobra ziemia, łaska boża,

Będzie chlebek z tego zboża.