Kotki myślą... Ot, zabawa!

Jeden, drugi wnet junosza,

Wnet i trzeci — smyrk do kosza!

— Hulaj dusza, bez kontusza!

Aż tu na dnie coś się rusza.

Przebóg! Coś ich szczypie srodze

To po udzie, to po nodze...

— Gwałtu! rety! — Na wrzask śpieszą

Sąsiadowie całą rzeszą.

Nuż wyciągać ród strapiony