Bławatki pełne rosy...

Jak śpiewa nocą jasny zdrój

Swoją piosenkę szklaną,

Jak noc królewski wdziewa strój,

Gwiazdami szatę tkaną...

Jak przed okienkiem mojem tuż

Jaśminów pachną kwiaty,

Jak wioską chodzi anioł stróż,

I błogosławi chaty...

I ja też składam z dłonią dłoń,