Tylko różne stroi miny,

Już doprawdy, proszę mamy,

Nie wytrzymam i godziny!

Klapsów chyba dam jej kilka,

Albo w kącie ją postawię,

Dzień jest przecież do roboty,

A ta myśli o zabawie!

Na to mama: — Już ja tobie

Podam sposób na laleczkę,

Usiądź sobie tutaj przy mnie