Nie chodziły w szkodę,
Żebym miał z trzewiczków
Wszelaką wygodę.
Zróbże mi trzewiczki
Za czerwony złoty,
Żeby nie uciekły
Nóżki od roboty.
Zróbże mi trzewiczki
Choć za trzy talary,
Będę sobie chodził
Nie chodziły w szkodę,
Żebym miał z trzewiczków
Wszelaką wygodę.
Zróbże mi trzewiczki
Za czerwony złoty,
Żeby nie uciekły
Nóżki od roboty.
Zróbże mi trzewiczki
Choć za trzy talary,
Będę sobie chodził