VESALIUS

O ludu Madrytu!

Noc tę kupuję dla ciebie krwi ceną...

Królewską ceną...

Wrzawę tłumu zagłuszają silne uderzenia w bramę. We drzwiach, wypartych gwałtownie, ukazuje się Inkwizytor ze swoim orszakiem; dalej ciśnie się tłum.

INKWIZYTOR

W imię majestatu,

Mistrzu Vesalio, jesteś oskarżony

O profanację grobów, sprośne czary —

I jak odstępca od najświętszej wiary,