Wiek jeden mówi — a drugi wiek słucha:

»To Galileusz, co zaparł się ducha«.

O! dajcie wy mi grób cichy, głęboki,

Gdzie bym położyć mógł tę głowę siwą...

Gdzie by okropne, hańbiące wyroki

Nie dosięgały potęgą straszliwą

Do dostojeństwa ludzkiego korony:

Swobody myśli... O! jakżem znużony!

A jak daleko jeszcze koniec dzieła!...

CASTELLI