VESALIUS

Cieniów służebnicy!...

Słuchaj mnie, Silvio! Gdybym mógł pierś własną

Otworzyć, by w niej wyśledzić drgające

Życie, nim oczy we mgłach mi zagasną;

Gdybym mógł domysł raz nazwać pewnikiem —

I krzyk ostatni mieć tryumfu krzykiem,

Wbiłbym w nią nóż ten... ha! nożów tysiące!

SILVIO

Mistrzu, ze słów swych wykuwasz koronę