Gdzie te zboża, gdzie te jary,

Wysrebrzone roską,

Gdzie z modrzewia dwór nasz stary

Bieleje nad wioską!

W mieście książki się zostaną

Dla waćpana mola,

Tylko lalkę mą kochaną

Wezmę z sobą w pola.

Pokażę jej jak to leci

Pszczółek rój na kwiaty,