nazwę konduktorów,
BRAT — jednym słowem — ten, co bierze!
SAMIEC: pustelnik z głębi boru.
I tak nocami, wieczorami,
projekt
reformy słów układam,
pracuję — wyczerpana, blada,
lecz zbożnie!
to przyznajcie sami!
„Cyrulik Warszawski”, listopad 1929
nazwę konduktorów,
BRAT — jednym słowem — ten, co bierze!
SAMIEC: pustelnik z głębi boru.
I tak nocami, wieczorami,
projekt
reformy słów układam,
pracuję — wyczerpana, blada,
lecz zbożnie!
to przyznajcie sami!
„Cyrulik Warszawski”, listopad 1929