Siedzą skulone
Po trzy, po cztery —
Śpiąc, odrzuciły
Wiosła i stery...
Gdy wątłą łódkę
Wicher przewraca,
Szepczą, zbudzone:
„Bóg i Akacja!”
Siedzą skulone
Po trzy, po cztery —
Śpiąc, odrzuciły
Wiosła i stery...
Gdy wątłą łódkę
Wicher przewraca,
Szepczą, zbudzone:
„Bóg i Akacja!”