Już śmierć całunem mroku was otula
Wydziera z okrutnych wroga szponów.
Jak dobra, roztropna, oddana matula,
Ty wbrew zakusom wcielonych demonów,
Zaśniesz, o garstko, śmiercią bohaterów.
Niech cię nie trwoży śmierci całun,
Już wychyliłeś do dna goryczy piołun...
Wiedz, o garstko maleńka, garstko bohaterska,
Dziś spełnią się twych marzeń nadzieje,
Twa ofiara krwawa, przez Tego przyjęta,