Zdecydowane zaprzeczenie. Znowu cisza.
— Joe Harper! Czy to ty zrobiłeś?
Znowu zaprzeczenie. W czasie tych powolnych tortur Tomek niepokoił się coraz bardziej. Nauczyciel powiódł drapieżnym okiem po ławkach chłopców i zwrócił się w stronę dziewcząt.
— Amy Lawrence?
Zaprzeczający ruch głową.
— Gracja Miller?
Ten sam ruch.
— Susan Harper! Czy to ty zrobiłaś?
Kolejne zaprzeczenie. Następną w kolejce była Becky Thatcher. Tomek drżał na całym ciele. Siedział jak na mękach ze świadomością, że sytuacja jest bez wyjścia.
— Rebeka Thatcher! — Tomek spojrzał na jej twarz: była śmiertelnie blada ze strachu. — Czy to ty podarłaś książkę? Patrz mi w oczy! — (Becky błagalnie złożyła ręce) — Ty to zrobiłaś?