łapią, biorą na ten lep. więc skoro już wsadzono nas do

tego pociągu z życzeniami przyjemnej podróży, spędźmy ją

na korytarzu, koniecznie w przeciągu, trącani brzuchami

i walizami przechodzących.

ktoś to starannie z góry zaplanował i wszczepił nam

mikronadajniki wielkości tabletek aviomarin. nie mógł jednak

przewidzieć objawów ubocznych, naszego nie wpisanego w kosztorys

kaprysu, by wyjść i nie wrócić już w to samo miejsce.

asymetria dążeń i spełnień cechuje nas w równym stopniu

co przepocona pod pachami koszulka god save the queen