wiersz z kluczem

maleńki zator jak na autostradzie

odcina dopływ tlenu i jak pechowy płetwonurek

ma się z głowy.

cucenie śmierdzącą watką przytkniętą do nozdrzy

daje ten efekt, który jeszcze długo

pozostanie synonimem wynurzania się.

piętnaście minut dwadzieścia pięć sekund

— dokładnie tyle z życia leżąc na kozetce

i nie dając znaków, tak że musiano się