Idź precz! A zostaw pieniądze,
przeklęty Shylocku2! —
Każdy dzień budzi zgrozę.
Każda noc budzi zgrozę.
Każdy dzień — może być ostatni.
Żaden uścisk nie może być bratni.
Czołgamy się. Próbujemy resztkami powietrza oddychać
jak normalni ludzie. Nie chcemy zdychać.
I dlatego gonią nas. I wbijają nóż. A my umieramy.
Nóż tkwi nie w piersi. W plecach. Bo my uciekamy...