A pamiętnik rzucisz w śmiecie,

między stare swe rupiecie,

nikt go tam już nie odszuka.

— tik — tak, tik — tak, zegar stuka.

Może przyjdzie jednak chwila,

która smutkiem czoła schyla,

wtedy wspomnisz o przeszłości,

o dzieciństwie, o młodości.

I gdy słowa te przeczytasz,

zadziwiona się zapytasz: