[Oczarowały noce letnie...]

Oczarowały noce letnie

świerszcze i słychać dyszkantu fletnię,

splątane tony, guseł formuły.

Piłują korzeń, tną korzeń czuły,

myśli zaplotły w lubieżną pletnię1.

Skrzypią na skrzypcach po srebrnym dachu,

W przywidzeń roju, w słodkim przestrachu,

Łamią przysięgi, klątwy niweczą,

Wokoło wiodą — i przeczą, przeczą.