LECHICKI
do Kwaskiewicza
Więc i ty śmiesz przypuszczać?
KWASKIEWICZ
stula ramiona
Nie ja jeden!
LECHICKI
Skoro tak, skoro mi nie wierzycie, zaraz się przekonacie. Julek, otwórz drzwi...
JULIUSZ
Ale ojcze! Cicho. Zlituj się!
do Kwaskiewicza
Więc i ty śmiesz przypuszczać?
stula ramiona
Nie ja jeden!
Skoro tak, skoro mi nie wierzycie, zaraz się przekonacie. Julek, otwórz drzwi...
Ale ojcze! Cicho. Zlituj się!