WSZYSCY

biegnąc do okna

Gdzie? Gdzie?

GIĘTKOWSKI

W tej chwili ruszył.

IDALIA

słaniając się na matkę

Ach, maman!

GIĘTKOWSKI

Panowie! Śpieszmy do ogrodu, stamtąd będziemy mogli jeszcze wznieść okrzyk na cześć księcia!