Wychodzi na lewo do drugich drzwi.

BAJKOWSKI

patrząc za nim

Uważaliście, jak Giętkowskiemu mina zrzedła? Diablo mu poszło po nosie, że go ten zaszczyt ominął.

LECHICKI

do Juliusza

I kiedyż książę przyjeżdża?

JULIUSZ

patrząc w telegram

Dwudziestego lipca.