(używam sobie z całego serca na łacinie, skoro raz posiadłem, pani, twe łaskawe zezwolenie311). Owóż, to wielkie ciało, o tylu twarzach i ruchach, które zdaje się zagrażać niebu i ziemi;
Quam multi Lybico voluntur marmore fluctus,
Saevus ubi Orion hybernis conditur undis,
Vel cum sole novo densae torrentur aristae,
Aut Hermi campo, aut Lyciae flaventibus arvis;
Scuta sonant, pulsuque pedum tremit excita tellus312;
ów wściekły potwór o tylu ramionach i głowach, toć to zawsze człowiek, słaby, mizerny i żałośliwy; to jeno owo rozgrzane i oszalałe mrowisko!
It nigrum campis agmen313...
Przeciwny podmuch wiatru, zakrakanie kruków, złe stąpnięcie konia, nagły wzlot orła, sen, głos, znak, mgła poranna wystarczą, aby go obalić i rozciągnąć na ziemi. Puśćcie mu jeno promień słońca na twarz, oto już stopniał i obrócił się w nicość; zawiejcie mu nieco piaskiem w oczy, jak onym pszczołom u poety, a oto już wszystkie chorągwie, legiony i sam wielki Pompejusz na ich czele, pobite i rozgromione. Jego to bowiem, jak mi się zda, pobił w Hiszpanii Sertoriusz tymi pięknymi sposoby314, które takoż wspomogły Eumenesa przeciw Antygenowi, Surenę przeciw Krassusowi:
Hi motus animorum, atquae haec certamina tanta