593. snać (daw.) — widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]

594. quo (...) Romanus (łac.) — „W czym niewątpliwie Rzymianin celuje” (Livius Titus, Ab Urbe condita, IX, 22; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

595. arma (...) iubet (łac.) — „Rozkazuje broń wszelką wydać, zwierzęta juczne przywieść, zakładnika dostawić” (Iulius Caesar, Commentarii de bello Gallico, VII, 11; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

596. Caedebant (...) illis (łac.) — „Obie strony jednako prą naprzód lub w odwrót,/ Obie to zwyciężają, to są zwyciężane:/ O ucieczce nie myśli nikt” (Vergilius, Aeneida, X, 756; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

597. primus (...) decernit (łac.) — „Pierwszy okrzyk i pierwszy atak rozstrzyga tę bitwę” (Livius Titus, Ab Urbe condita, XXV, 41; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

598. Et (...) gladiis (łac.) — „Czyż można/ Zawierzyć wiatrom, dokąd zaniosą nam strzałę?/ Tylko w mieczu potęga, i każdy lud mężny/ Mieczem wojnę rozstrzyga” (Lucanus, Pharsalia, VIII, 384; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

599. Magnum (...) modo (łac.) — „Z groźnym szumem wylata oszczep wyrzucony./ Jak piorun błyskawiczny” (Vergilius, Aeneida, IX, 705??; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

600. saxis (...) destinassent (łac.) — „Przywykli już do tego, że z pełnego morza nagle wypłynąwszy, rażą kulami kamiennymi z proc tak celnie, iż trafiają w obręcze o bardzo niewielkim obwodzie. Skutkiem tego, ranili żołnierzy nie tylko w głowę, ale i w tę część twarzy, którą upatrzyli” (Livius Titus, Ab Urbe condita, XXXVIII, 29; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

601. ad ictus (...) cepit (łac.) — „Gdy tylko uderzono taranami w mury, od samego strasznego łomotu wszczynał się zwykle popłoch i tumult uliczny” (Livius Titus, Ab Urbe condita, XXXVIII, 5; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

602. Non tam (...) humi (łac.) — „Nie tak bardzo ich przerażają rany powierzchowne, szerokie: gdy rana szersza i płytsza, uważają to za znak chwalebnego męstwa. Lecz gdy grot strzały albo kuli uwięzłej głęboko w ciele pali ich dotkliwie, pomimo nieznacznej ranki, ci sami ludzie popadają w prawdziwą wściekłość ze wstydu, że rzecz tak mała, a jednak zabójcza, zagraża im śmiercią: wtedy tarzają się po ziemi, oddając się rozpaczy” (Livius Titus, Ab Urbe condita, XXVIII, 21; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]