Gdy skoczyła na szyny pod kolej,

Ta ospowata dziewczyna

Bryznęła krwią,

Krew zostawiła plamy,

Jak witrjolej

Na jedwabnej sukience damy.

Detektywie,

Nie szukaj zbrodni,

Nie szukaj dreszczu, który daje moc jej,

Spojrzyj prosto w oczy przechodnia,