Śrubą wkręcone w żywioły, węglem gorliwym żywione,
Spieszcie z dalekich przestrzeni w przystanie gęste i gwarne.
Płyńcie, wichrami spędzone, płyńcie, wodami wzniesione,
Płyńcie, płyńcie, okręty, w dymy wijące się, czarne,
Ląd nasz powita was śpiewem, rąk trzepocących miljonem!...