Jeśli me skargi słyszycie,
Opowiem wam moje straty.
Niech boleść, która mną miota,
Śród strasznej cierpień kolei,
Da wam dar droższy od złota,
Niech da wam łzy Don Kichota
Płynące po Dulcynei
Z Toboso.
Tu, w tej samotnej ustroni,
Wierny kochanek się kryje,