Rozwiążesz grzywnie suprymę493.

Potym cię puszczą do grodu:

Mniemasz, że już chwała Bogu,

Jeszcześ nie prawie uleżał,

Ledwyś tu pół kresu zbieżał,

Jeszczeć nie koniec przestrachu

Ciągń sie494 przedsie, panie Machu:

I tam ci bóty495 podszyją,

Niż wezmiesz egzekucyją496.

A snadź co utracisz na to,