Przydzie wojna, to wiec krępuj,

Chleb susz, szołdrę505, krupy gotuj.

Choć narzekarz506, panie wójcie,

Ale nam przedsie niestocie.

Iście drugi zmyli kroki,

Kiedy przyda owy507 roki508,

Co je więc wiciami zową,

Wierę drugi zwierci głową.

Trudno tam brać do powiatu,

Ćwicz sie509, włócząc sie po światu.