A na ten urząd postawion535:

Prosić Boga za świecki stan,

W którym zależy kmieć i pan.

Więc ksiądz strzeże wiatyka,

Kmiecia też pilna motyka.

Wam, co was rycerzmi zową,

Należy mur przebić głową.

Lecz, gdyby tak na to przyszło,

Tejby głowie na złe wyszło,

Bo by był łeb w silnej męce,