Jednak chodzę, by łoktuszka648,
Ni perełki ni łańcuszka;
A jako dzisia649 upstrzony
U uboższych mężów żony,
A ja i w święto w żałobie, —
Nie mnieć to sromota650, tobie.
Jarmark
Więc sie na jarmark oboje
Wloką na ty651 miłe stroje,
A tego snadź zabaczyli652,