Jedno funtem, drugie łokciem,

Trudna sprawa z chytrym nokciem735.

Bo by też nie miał domierzyć,

Musisz brać, kiedyć chce wierzyć.

Też ten nie myśli o wojnie,

Zejdzieć mu się rzeżąc736 strojnie,

Ale ty wżdy dla przestrachu,

Radzęć, myśl czasem o płachu737.

Bo gdy nastaną kłopoty,

Snadź więc omierzną738 forboty739.