Są dziś u nas za zacne rotmistrze,

Każdy buja, by ludzi poraził,

Żeby komu sprawiedliwość skaził.

Cóż mnie potym, ubogiej sierocie,

Widzę ludzi w rozkoszach a w zł[ocie]

Widzę, iż zwonicę803 odzierają

Zawżdy, gdy ten kościół pobijają.

Ano to snać nie spora robota,

Gdy dziurawe w onem płocie wrota,

A prawie sie snać z rozumem mija,