A tak więcejci wam strzedz331 trzeba
Dusze niż nam z tego chleba,
Który nam snadź nie tak szkodzi,
Bo dobrowolnie przychodzi.
Ale u was tak i owak,
Czasem naprost332 a czasem wspak.
Żupy
A ów, co wlezie do soli,
I tegoć głowa nie boli.
Już więc i ten szydłem goli,