Fraszka do Kasie

Całowałem cie gwałtem, me wdzięczne kochanie,

I cukrem mi się zdało ono całowanie.

Alem tego przypłacił, bo całą godzinę

Cierpiałem mękę ciężką za tak lekką winę.

Ani na sprawowanie, ani na me prośby

Nie chciał przestać twój język łajania i groźby,

I z takąś czczycą1 usta wdzięczne ucierała,

Jakoby na nie straszna trucizna paść miała.

Co to jest, że przystoi każda rzecz pieknemu!