Śmiał się waleczny Rzym z syna onego

Ojca, dzielnością przełomion którego

Straszny Hannibal: i fortunną zbroję

Musiał opuścić i ojczyznę swoję.

Ale nie przestał na tym miedzy bogi

Chwalon Alcides2, że go gromem srogi

Ociec3 urodził, bo wolał dzielnością

Swą słynąć, niżli rodzaju zacnością.

Cóżkolwiek jeno straszliwego żyło

Na świecie, wszytko jego ustąpiło