Tak! dlaczegóż, szczególniej od pewnego czasu,

Gdy kto tu przyjdzie, on wnet narobi hałasu?

Za każde odwiedziny niebo tak surowe

Z ust tego pana gromy ciska nam na głowę.

A mówiąc między nami, nieba nas tak straszą

Za to, że on zazdrosny jest o panią naszą.

P. PERNELLE

Milcz, nie wiesz o czym mówisz, przecież twojej pani

Te odwiedziny nie on jeden tylko gani.

Ciągła stacja powozów od nocy do rana