Tam śpiewy i dowcipy, w których grzech się chowa.

A jeśli się wypadkiem od zgorszeń ustrzegą,

To już co najmniej muszą obmawiać bliźniego.

Na koniec, nikt rozsądny nie weźmie udziału,

W tych zebraniach, bo głowę straciłby pomału:

Tu się tysiące plotek w jednej chwili tworzy,

I bardzo słusznie mówił jeden sługa boży,

Doktor, ale nabożny mimo medycyny,

Że te wszystkie zebrania, to diabelskie młyny,

Na których się na pytel21 czarta mąkę miele,